Czego można się spodziewać przyjeżdżając na obóz odchudzający boot camp?

Obóz odchudzający boot camp a zwykłe wczasy odchudzające? Jest wiele różnic w funkcjonowaniu obozów treningowych a wczasów odchudzających nastawionych na dietę oczyszczającą. Spróbuję Wam przybliżyć czego można się spodziewać po jednych i drugich.

W całej Polsce jest wiele miejsc, gdzie proponuje się wczasy odchudzające. Nad morzem, nad jeziorem, w górach bez problemu można znaleźć, wystarczy wpisać w wyszukiwarkę a wyświetlą się dziesiątki stron internetowych. Jedne kuszą pięknym zakwaterowaniem, inne cenną a jeszcze inne atrakcjami. Obozów typowo boot campowych jest mało, trzeba przesiać dużo informacji by znaleźć te naprawdę oddające ten charakter, które nas interesują. Osoby których celem jest odchudzanie są bardzo odważne wybierając takie treningowe wakacje.

Spora ilość osób chcących schudnąć wybierze łatwą drogę:

mała ilość ruchu– bez treningu, wzrostu masy mięśniowej nie nakręcisz metabolizmu na dłuższy czas. Zresztą trudno się dziwić małą ilością aktywności do wyboru – przy głodowych ilościach jedzenia.

dieta cud, czyli żyj na marchewce przepijając sokiem pomarańczowym- super pomysł na 1-2 tygodnie w celu oczyszczania organizmu, ale na dłuższą metę powoduje wyniszczenie organizmu oraz inne konsekwencje, nie wspomnę nawet o efekcie jo-jo.

zabiegi „odchudzające” – zapewniam Was mówiąc to jako fizjoterapeuta, że po 2-3 zabiegach odchudzających typu: masaże bańką chińską, karboksyterapia czy masaże głowicami ultradźwiękowymi, laserowymi itp., że to nie działa. Trzeba by takich zabiegów odbyć co najmniej 10 by uzyskać efekt, doliczając wymagany czas paru dni regeneracji tkanek między zabiegami na takim obozie trzeba by było spędzić co najmniej miesiąc.

O tych prezentach wczasów odchudzających które mydlą nam oczy w innym wpisie na pewno jeszcze rozleglej się wypowiem.

Teraz o Naszych bohaterach, którzy jadą na boot camp.

Wybierają ciężką pracę! Taki obóz odchudzający to parę godzin treningów o różnej intensywności, czasami nawet stretching na koniec dnia wydający się być relaksem jest dosyć bolesnym doświadczeniem.
Treningi w różnych warunkach atmosferycznych, ponieważ ideą takich aktywnych wakacji to jednak trening pod chmurką, tutaj nie ma klimatyzowanych sal (chociaż to jest plus, bo można by sobie samemu urlop zorganizować na swojej siłowni a co to za frajda), jest wiaterek, czasem deszcz, palące słońce, świeże powietrze i trele ptaszków.
Walczą z własnymi słabościami. Otyłość powoduje szereg problemów z którymi się borykają nasi bohaterowie: ból stawów, szybka zadyszka, otarcia, ból mięśniowy i wiele innych.
– Kolejny problem to brak motywacji spowodowany nieudanymi próbami odchudzania. To tutaj na obozie będziemy się uczyć jak podejść właściwie do tego całego ODCHUDZANIA by się nie zniechęcać a pozytywnie nakręcać.
Mało czasu na świat zewnętrzny: śledzenie mediów społecznościowych, rozmowy z bliskimi przez telefon. Tutaj nie ma na to czasu, każda wolna chwila to szybka drzemka, prysznic albo integracje ze współuczestnikami turnusu. Tutaj naprawdę się tylko ćwiczy, je i śpi 😊

Właśnie przez ten wybór to może się udać! Przez wybór trudnej drogi jaką jest obóz treningowy. Jest szansa na zmianę: swojego „life style”, sposobu myślenia, postrzegania siebie,
Można rozpocząć życie na zdrowszym poziomie.

Zawsze powtarzam podopiecznym, którzy chcą się odchudzać przyjeżdżając na obóz:

– Tydzień treningowy to kilogramy wody zrzuconej, one powrócą, jeśli nie zmienisz swojego stylu życia po obozie.
– Tydzień treningowy to rozkręcenie metabolizmu, który zwolni, gdy po powrocie nie będziesz kontynuował ćwiczeń i diety.
– Tydzień treningowy to Twój czas by poznać różne metody ćwiczeń, nauczyć się podstaw właściwego odżywiania, poznać tajniki technik najczęstszych ćwiczeń, zapoczątkować dobre nawyki. Wykorzystaj go by rozszerzyć horyzonty i nie dać sobie wmówić kłamstw dotyczących żywienia i treningu po powrocie.
– Tydzień treningowy to czas dla Ciebie na zastanowienie się nad dalszym postępowaniem, ustalenie z trenerem jak ma wyglądać Twój plan po powrocie by jak najszybciej osiągnąć swój cel. Kiedy wrócisz już na to nie będzie czasu: dom, praca, obowiązki. Musisz mieć receptę.
– Tydzień treningowy to zahartowanie ciała i głowy, skończysz obóz a ja Ci w tym pomogę. Trudno będzie znaleźć podobne wyzwanie, nic nie będzie dla Ciebie straszne.

Jeśli po przeczytaniu tego nie zniechęcisz się i będziesz chcieć zostać bohaterem, wybrać trudną drogę, ale jedyną skuteczną bardzo chętnie Ci pomogę, po to te obozy organizuję 😊

 

Fizjotrener i organizator obozów Mountain Camp- Halina